Hej! Dziś pierwszy dzien naszej wycieczki. Cały dzień zwiedzaliśmy Wrocław. Żenada -_-
Jakieś domy, zamki, kościoły. W jakieś galerii był obraz "odnalezienie głowy Świętego Jana" czy coś takiego. Tak czy inaczej to był jeden z tych obrazów na które możesz powiedzeć: WTF?! Co to jest?!
Nogi odpadają o wreszcie siedzimy w autokarze i zastanawiam się jak wygląda nasz ośrodek. Podobno ma być lepszy niż ostatnim razem. No ja myślę. Wtedy to nawet szafy nie było.
Jestem w pokoju z Agą, Natką i Zośką. Oby nie wepchnęli nam tej głupiej Pauliny. (Tej nie BFF) xD
Jutro na Śnieżkę. Trzymajcie za nas kciuki!


